Wymuszenie pierwszeństwa, zajeżdżanie drogi, przeszkody na jezdni – te problemy to chleb
powszedni motocyklistów. Zaparowana szyba wizjera może utrudnić dostrzeżenie w porę
potencjalnego zagrożenia i bezpieczne wykonanie manewru, dlatego warto zadbać o jak
najlepszą widoczność. Niezbędne w tym zakresie jest używanie odpowiednich kosmetyków
motoryzacyjnych. Nowy produkt marki MaxMaster – Polepszacz widoków – to skuteczne
rozwiązanie dla ceniących komfort jazdy wielbicieli jednośladów.
Parowanie szyby wizjera należy do najbardziej uciążliwych doświadczeń, jakie dotykają
motocyklistów podczas większości swoich wypadów. Smugi i para znacznie ograniczają widoczność,
co jest szczególnie niepożądane przy rozwijaniu znaczących prędkości. W razie pojawienia się
potencjalnego niebezpieczeństwa ważna jest bowiem każda sekunda. Dyskomfort w tej sytuacji
niekorzystnie wpływa na czas reakcji kierowcy.
Nowe metody walki z osadzającą się parą wykorzystywane w konstrukcji kasków – system anti-fog
i dynamiczna wentylacja – nie rozwiązują problemu całkowicie. Opinie pojawiające się na forach
dyskusyjnych oraz prywatne rozmowy motocyklowych pasjonatów wskazują, że wciąż poszukiwane
jest niezawodne rozwiązanie, które raz na zawsze pozwoli zapomnieć o zagrożeniu ze strony
niepożądanej pary.
Nowy produkt MaxMaster Moto Design Antypara – „Polepszacz widoków” skutecznie eliminuje
osadzanie się pary na osłonach kasków, goglach i okularach. Preparat wykazuje zaawansowane
właściwości przeciwmgielne, co zdecydowanie podwyższa komfort jazdy. Większe pole widzenia
bezpośrednio przekłada się także na poprawę bezpieczeństwa.
„Polepszacz widoków” rozpuszcza się w wodzie, dzięki czemu jest łatwy do usunięcia. Nie powoduje
tzw. efektu „fluid-up”, czyli odkładania się preparatu na powierzchni szyby, na co często skarżą się
użytkownicy jednośladów. Co ważne, produkt dostępny jest w małych, poręcznych, 100-mililitrowych
opakowaniach. Idealnie nadaje się więc do transportowania w schowkach motocykla lub kieszonkach
motocyklowej kurtki. Krótki postój na spryskanie kasku wystarczy, by w nawet najcięższych
warunkach pogodowych, nadal cieszyć się upragnionym wypadem na dwóch kołach.
