Już od pierwszych odcinków specjalnych Rally de Espana, przy temperaturze 25 stC i pod pięknym niebieskim niebem Gronholm, razem z Mikko Hirvonenem rozpoczęli ofensywę na ugruntowaną pozycję "Mistrza Asfaltu" - Sebastiena Loeba.
Marcus Gronholm na asfaltowych OS-ach Rajdu Katalonii
Marcus szybko - po trzech pierwszych OS-ach zyskał 11-to sekundowe prowadzenie co wspaniale rokowało na dalszą część rajdu, jednak kłopoty z turbiną - na początku drugiej części I etapu rajdu kosztowały go utratę pozycji lidera ze stratą prawie trzech minut.
Marcus Gronholm: "Wszystko szło świetnie. Byłem bardzo zadowolony z naszych nowych notatek dzięki którym mogłem brać zakręty szybciej - bez zwiększania ryzyka. Potem dopadły nas kłopoty i nie mogliśmy nic na to poradzić, aż do strefy serwisowej"
Dziwnym zbiegiem okoliczności, takie same problemy zaczęły nękać załogę drugiego Forda Focusa WRC z Mikko Hirvonenem - trzecim przez dłuższy okres rajdu - za kierownicą.
Dziwnym zbiegiem okoliczności, takie same problemy zaczęły nękać załogę drugiego Forda Focusa WRC z Mikko Hirvonenem - trzecim przez dłuższy okres rajdu - za kierownicą.
Mikko Hirvonen: "Umiejscowienie turbiny w naszych Fordach jest takie, że nie możemy nic zrobić w takich wypadkach. Nie ma możliwości naprawienia i usunięcia problemu ponieważ wszystko dookoła jest gorące. Postaramy się zmienić nieco tą sytuację w przyszłości."
Zaskoczony tą sytuacją był także szef zespołu - Malcolm Wilson, jednak nie zmieniał zdania iż oba Focusy mogą być szybsze od Citroena Loeba.
Zaskoczony tą sytuacją był także szef zespołu - Malcolm Wilson, jednak nie zmieniał zdania iż oba Focusy mogą być szybsze od Citroena Loeba.
Marcus ruszył w sobotę do ataku i nadrabiania straconych sekund. Zbliżał się powoli do podium z kolejnymi trzema wygranymi odcinkami.
"Wykonaliśmy dzisiaj w stu procentach nasz plan. Myślę że nie potrzeba nie muszę jechać szybciej by wywalczyć podium."
Niedziela ponownie nie była "spacerkiem po parku" i Marcus znowu dawał popis doskonałej techniki jazdy oraz waleczności. Osiągając w finale rezultat lepszy od Alexa Bengue zdobył - jakże zasłużone - trzecie miejsce na podium.
Mikko Hirvonen także spisywał się dzielnie mijającmetę ostatniego OS-u na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej i tym samym dokładając kolejną zdobycz punktową dla zespołu Ford World Rally. Za dwa tygodnie rozpocznie się następna eliminacja WRC - Rajd Korsyki, a po popisach w Katalonii Gronholm jest głównym pretendentem do najwyższego stopnia podium.
Mikko Hirvonen także spisywał się dzielnie mijającmetę ostatniego OS-u na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej i tym samym dokładając kolejną zdobycz punktową dla zespołu Ford World Rally. Za dwa tygodnie rozpocznie się następna eliminacja WRC - Rajd Korsyki, a po popisach w Katalonii Gronholm jest głównym pretendentem do najwyższego stopnia podium.
Mikko Hirvonen - dziewiąty w Rajdzie Katalonii
Rajd Katalonii 2006
- klasyfikacja generalna kierowców1. S. Loeb
2. D. Sordo
3. M. Grönholm
4. A. Bengue
5. J. Kopecky
6. F. Duval
7. P. Solberg
8. S. Sarrazin
- klasyfikacja generalna kierowców
