Ponad 600 osób bawiło się na imprezie pod nazwą „Drifting on the Edge”. Pokazy driftingu, wyścig aut VTG, pokazy parcours i tancerze ognia – tak Castrol Lubricants świętował wprowadzenie nowego oleju Castrol Edge.
Z okazji wprowadzenia na rynek oleju Castrol Edge zorganizowano konferencję prasową połączoną z przedpremierowym pokazem fimu „Szybcy i wściekli.Tokio drift.”. Castrol Edge ma status oficjalnego oleju filmu.
Aby w pełni oddać charakter Castrol Edge, powstał nietypowy event, będący czymś na kształt święta wszystkich pasjonatów motoryzacji. Na płycie lotniska Bemowo w Warszawie stanął wystylizowany na podziemny garaż namiot, otwarty na 400-metrowy, oświetlony reflektorami tor z zaaranżowaną panoramą wielkiego miasta. Na tym tle, z udziałem światła i dźwięku, rozgrywał się niecodzienny spektakl – pokazy najlepszych europejskich drifterów, ostra jazda „na krawędzi” z ogłuszającym rykiem silników i dymem spalonych opon oraz rozgrzanymi do czerwoności tarczami hamulców.
Widowisko uzupełniały dynamiczne pokazy taneczne parcours i występy tancerzy ognia, a także dodatkowe elementy motoryzacyjnej układanki: pokazy samochodów rajdowych i wyścig na 1/4 mili samochodów VTG.
Imprezę poprowadziła „automaniaczka” Martyna Wojciechowska, a naprawdę mocnym akcentem na jej zakończenie były przejazdy live w „taxi adrenalina” u boku najlepszych zawodników.
„Castrol Edge to nasz najlepszy produkt, stworzony z myślą o ludziach, którzy kochają samochody, to olej dla wszystkich pasjonatów motoryzacji. Wprowadzenie go na rynek za pomocą zwykłych, suchych narzędzi marketingowych wydawało nam się niewystarczające” – tak Maciej Gondko, Kierownik Marketingu Castrol, tłumaczy pomysł wydarzenia.
Na imprezie pojawili się więc zawodnicy drifterskiej serii D1 GB – najlepszy polski drifter Maciej Polody oraz goście z zagranicy – Brytyjczyk Julian Smith i posiadający aktualny tytuł mistrza świata Holender Paul Vlasblom, a także kierowcy rajdowi – m.in. Lubiak i Oleksowicz, a także kierowcy VW Castrol Cup i Pucharu KIA Picanto. Wśród gości było także wielu zawodników z różnych dyscyplin sportów motorowych.
Drifting:
Maciej Polody (jedyny licencjonowany zawodnik D1 w Polsce) – Nissan Silvia 200SX S14, czerwono- czarny, maska i spoiler wykonana z Carbonu, w barwach Castrola i NFS Carbon
Juian Smith – Nissan Skyline R32, w barwach Castrola, bardzo rzadki samochód, produkowany wyłącznie w Wielkiej Brytanii i Japonii, dostępny wyłącznie w wersji z kierownicą po prawej stronie
Paul Vlasblom – wyróżniające się BMW E 36 z silnikiem M Power, jedyne w wersji combi
Samochody Rajdowe:
Maciej Oleksowicz – Subaru Impreza STI N12, Wicemistrz Polski w klasie N2 w pierwszym roku startów w VW POLO GTI
Maciej Lubiak – Mitsubishi Lancer
VTG: twórca najszybszych samochodów w Polsce; ¼ mili, najszybsze auta w Polsce
Grzegorz Staszewski – Chevrolet Corvette AWD 4×4,
Marcin Blauth – GMC typhoon
Corvette – 1400 koni, amerykański silnik 6,5l, jedna turbina (największa w Europie), w następnym wyścigu na ¼ mili ma osiągnąć wynik poniżej 9 sekund
GMC Tajfun – 1300 koni, amerykański silnik 6,6l, 2 turbiny, w tej chwili najszybszy samochód w Polsce
